DOPIERO JUTRO BĘDZIEMY WIEDZIEĆ CO DZISIAJ MIAŁO SENS
 
Zbąszynek, kolej i ja - Suwałki - Trakiszki
  MIŁOSZ WITA NA SWOJEJ STRONIE
  Moje miejsce na ziemi MAPA
  ZBĄSZYNEK - historia
  TRAKISZKI - Polski koniec świata
  POCIĄGI w ZBĄSZYNKU
  Tajna stacja Kosieczyn
  Trochę o kolei w GORZÓWIE Wlkp.
  Dworce Drezdenka
  Moja ulica "od 20 lat wstecz"
  ZBĄSZYNEK DZISIAJ
  Kolej w Zbąszynku .
  Modele Samochodów
  DREZDENKO
  POCIĄGI w POLSCE do 1990 roku
  SYCÓW i okolice
  Linia Kępno - Namysłów
  Linia Gorzów Zieleniec - Kostrzyń
  Plany budowy niektórych kolei
  Plany niektórych stacji
  Linia Gołgap - Olecko
  STARE DWORCE
  LOKOMOTYWY P.K.P. 20 lat temu.
  Opisy linii kolejowych
  => Lutol Suchy - Trzciel
  => Kolej w Gorzowie Wlkp.
  => Strzelce Kraj. - Lubiana Pyrzycka
  => Sulęcin- Rudnica
  => Suwałki - Trakiszki
  => Toporów - Międzyrzecz
  => Kunowice - Cybinka
  => Góra Śląska - Krzelów
  => Kolej Marchijsko - Poznańska
  => Rzepin - Sulęcin
  => Krzyż - Skwierzyna
  => Zielona Góra - Szprotawa
  => Zbąszyń - Międzyrzecz
  => Rudnica - Kostrzyn
  Tych miejsc nigdy nie zapomnę
  Samochody PRL u
  Niektóre eksponaty
  Linia Skwierzyna - Stare Bielice.
  Linia Kępno - Oleśnica
  KĘPNO - stacja
  Linia Kętrzyn - Węgorzewo
  Stare tory otaczajace Zbaszynek
  Zbąszynek FOTO
  GALERIA - pilne ale w budowie
  Kolejne strony
MIEJSCA DALEKIE I BLISKIE….

Na wyżynnym terenie północno - wschodniej Polski, omijając jeziora i pagórki, przecina krajobraz linia kolejowa Grodno – Suwałki – Szestokai, oddana do eksploatacji w 1899 roku.
Najdalej wysuniętą na krańce północno - wschodniej Polski na tym szlaku kolejowym jest ( obecnie graniczna) stacja Trakiszki.
Parterowy, drewniany budynek, umalowany na jasno zielony kolor o rozczłonkowanej budowie, pokryty dachem w stylu kopertowym, obitym blachą oraz znajdujące się przy nim zabudowanie stacyjne. Wkomponowane w głęboką zieleń rosnących wokół drzew, uderza nas swym rzadko spotykanym uczuciem ukrytego piękna i wzruszenia. Dach wokół budynku, przy rynnach otoczony jest upiększonym sztuką snycerską gzymsem. Wnętrze budynku ( dużo drewna) skromnie urządzone, wyposażone w niezbędne do obsługi stacji urządzenia słabo oświetla światło dzienne, wpadające przez małe okna.
W sierpniu 1982 roku rozpoczęto prace remontowe budynku. Dokonano odgrzybienia i częściowego remontu wnętrza. Rok później inna firma podjęła się przeprowadzenia kapitalnego remontu. Zniszczony dach pokryto nową blachą cynkową, wykonano prace instalatorskie, budynek skanalizowano i założono centralne ogrzewanie. W 1983 roku spółdzielnia z Suwałk wykończyła przebudowę wnętrza i odnowiła zewnętrzne ściany jasno - zielonym kolorem. Owe remonty przeprowadzone z tzw. ”doskoku”, nie wpłynęły korzystnie na wygląd zabytków jego najbliższego otoczenia. Konserwator zabytków wstrzymał wszelkie dalsze prace przy pięknym obiekcie. Dalsze czynności związane z kapitalnym remontem wykonywano pod nadzorem konserwatora zabytków w 1990 roku. Wymieniono dach, usunięto znajdującą się pod blachą dachową warstwę gliny, którą zastąpiono wełną mineralną. Uporządkowano stolarkę wewnątrz budynku, z wymianą zużytych elementów. Zmieniono wewnętrzne ściany budynków z koloru jasno - zielonego na ciemno - brązowy. Odnowiono wszystkie pozostałe elementy budynku oraz wolnostojące sanitariaty. Patrząc z peronu po prawej stronie stacji, do lat 90-tych istniał, oddalony od niej drewniany budynek ekspedycyjny, który stopniowo zrównano z ziemią. Oddano go do użytku wraz z powstaniem stacji, czyli za carskiej Rosji. Latem 1970 roku została rozebrana drewniana stara wiata, przylegająca do budynku. Do lat 90 - tych budynek ekspedycyjny składał się z dwóch części – jedna tzw. carska, do której przylegała od strony lewej rozebrana w 1970 roku wiata, druga od strony prawej wybudowana po wojnie. W 1990 roku budynek ekspedycyjny zniknął z powierzchni ziemi.W ten sposób klimat stacji Trakiszki został naruszony. W chwili obecnej zabytkowy budynek nie pełni funkcji użytkowej. Kto nie zna dawniejszych Trakiszek, nie pomyśli, że parterowy, wciśnięty między drzewa drewniany budynek, zakończył swoją służbę dla kolei. W roku 1992 / 3 uruchomiono przejście graniczne z Litwą. Do roku 1995 kursowały tu jeszcze pociągi osobowe później tylko pospieszne. Po lewej stronie starego budynku wybudowano nowy obiekt, pełniący funkcję stacji granicznej. Gdy jedziemy z Trakiszek do Suwałk, w połowie drogi przyciąga uwagę przytulny, parterowy domek z dwuspadowym dachem pełniący do 1994 roku funkcję stacji Kaletnik. Przy budynku od strony północno – wschodniej jeszcze do początku lat 90-tych była czynna studnia, która harmonizowała z drewnianym małym budynkiem stacyjnym, który w powojennych czasach stanął w miejsce starej i wysłużonej, zbudowanej za carskiej Rosji stacji. W latach 90 – tych drewnianą ,,chatkę’’ przemalowano z brązowej na zieloną i pozbawiono ją ,,sąsiadki’’ w postaci zabytkowej starej studni oraz latarni naftowej z 4 - kotnym korpusem stojącym na wysokim metalowym wsparciu. Szkoda, że ktoś nie zauważył, że tworzy ona z budynkiem ciekawą kompozycję, przypominając dawną tak niezbędną swą przydatność i usunął ją bez uzasadnionej potrzeby podobnie jak studnię. Na 5 kilometrze przed Trakiszkami znajduje się wiadukt, po którym górą przejeżdżają pociągi. Został on wzniesiony w latach 60 - tych. Od czasów powojennych do lat 60 - tych był zbudowany tymczasowy drewniany, strzeżony całodobowo z uwagi na strategiczne znaczenie linii. Na trasie Suwałki - Trakiszki znajduje się 6 przepustów wodnych. Powyższy tekst nasuwa świadomość ze płynący czas oddala w zapomnianą przeszłość, co stanowi ,,przeżytek’’. Stacje na trasie Suwałki - Trakiszki stopniowo popadają w ruinę oraz zapomnienie i już nigdy nie zatrzyma się przy nich kopcący parowóz.

Miłosz Telesiński

 
 
 
 


=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=